Freelancer czy agencja? Czyli o profesjonalnej obsłudze fanpage

Media społecznościowe to bardzo potężne narzędzie marketingowe, które pozwala nie tylko reklamować produkty i usługi, ale także budować pozytywny wizerunek firmy, nawiązywać długofalowe relacje z klientami i tworzyć społeczność skupioną wokół określonej marki. Aby to wszystko było możliwe konieczny jest tylko jeden warunek – dobra i profesjonalna obsługa fanpage. Często zdarza się, że firmy uważają iż social media to tylko dodatkowy kanał komunikacji i prowadzenie firmowej strony na Facebooku zlecają pracownikom, którzy zupełnie się na tym nie znają.

Źle prowadzony fanpage może zaszkodzić wizerunkowi firmy, bo co mówi o firmie ogólnopolskiej posiadanie zaledwie 1000 fanów? Jest to firma mała, być może nierzetelna, skoro tak mało osób ją lubi – taka opinia może nie mieć pokrycia w rzeczywistości, jednak źle poprowadzony fanpage może sprawić, że takie wrażenie odniosą klienci. Jedno co można powiedzieć z pewnością o takie firmie, to to, że nie ma ona działu marketingu internetowego. Dlatego też może warto zastanowić się nad wynajęciem profesjonalnej firmy lub osoby, która zajmie się prowadzeniem firmowej strony na Facebooku.

Więcej o warunkach współpracy w tym zakresie, można przeczytać na stronie – obsługa fanpage. Zlecając prowadzenie firmowego fanpage przedsiębiorstwo ma do wyboru: freelancera lub agencję marketingową/social media, na temat tego, które z tych rozwiązań jest lepsze, zdania są podzielone, a oto kilka opinii biznesmenów, którzy zdecydowali się na ten rodzaj współpracy:

Bogdan (właściciel salonu fryzjerskiego dla mężczyzn): mój salon mieści się w bardzo dobrej lokalizacji w Warszawie, więc na brak klientów nigdy nie narzekałem, jednym z moich klientów był Marek – osoba profesjonalnie zajmująca się prowadzeniem strona na portalach społecznościowych, zasugerował mi, że prowadzenie takiego fanpage może być bardzo dobre dla mojego biznesu. Nie byłem do tego przekonany, więc Marek zaproponował, że założy fanpage i będzie go przez miesiąc prowadził za darmo, jeśli zauważę wzrost liczby klientów i będę chciał, żeby fanpage funkcjonował, to wtedy będziemy się rozliczać abonamentowo. Współpracujemy w ten sposób od 2 lat, a liczba klientów wyraźnie od tego czasu wzrosła, jestem zadowolony, że dałem się mu do tego przekonać.

Marlena (właścicielka zakładu produkującego meble): prawdę powiedziawszy osobiście mam bardzo złe doświadczenie ze współpracy z freelancerami jeśli chodzi o prowadzenie fanpage. Rozliczaliśmy się w ramach abonamentu, ale w zasadzie efektów żadnych z tego nie było, to że wrzucali regularnie posty wcale nie wpływało na zaangażowanie odbiorców, a dodatkowo te posty nie były związane z tematem działalności mojej firmy. Dlatego też po roku takiej bezowocnej współpracy zdecydowałam się na wynajęcie profesjonalnej agencji, było to rozwiązanie bardzo trafione, bowiem już po kilku tygodniach liczba moich fanów wzrosła, więcej osób zaczęło się też udzielać: wzrosła liczba polubień strony i pojawiły się komentarze pod postami. Według mnie dla firmy, która poważnie myśli o mediach społecznościowych jako o kanale komunikacji i reklamy jedynym wyjściem jest zatrudnienie tego typu agencji.

Krzysztof (prezes fundacji na rzecz ochrony praw zwierząt) nasza fundacja nie jest firmą, jednak social media są dla nas bardzo ważne, bowiem dzięki nim osoby zainteresowane ochroną praw zwierząt dowiadują się o naszych działaniach i wspierają je, czasem materialnie, czasem rzeczowo, a czasem po prostu ciepłym słowem i „lajkiem”. Zatem z punktu widzenia celów statutowych Facebook i fanpage są dla nas bardzo cenne, początkowo prowadził je dla nas freelancer, ale zrezygnował ze swojej działalności i zatrudnił się w agencji social media, my przeszliśmy do tej agencji razem z nim. Było to 3 lata temu, a my do tej pory współpracujemy z tą agencją, jesteśmy bowiem bardzo zadowoleni z efektów ich działań i jesteśmy przekonani, że w przyszłości nic się w tym względzie nie zmieni.

Marta

Related posts